Narzędzie · w przygotowaniu
Analizator wiadomości — wkrótce
Pracujemy nad narzędziem, które sprawdzi wklejonego SMS-a, e-mail albo link i wyjaśni po ludzku, co w nim wygląda podejrzanie. Do tego czasu korzystaj z artykułów — opisują te same sygnały, które będzie sprawdzać narzędzie.
Uruchomienie planujemy po zakończeniu testów. Do tego czasu nie obiecujemy funkcji, której nie ma.
Jak będzie działać
- Wklejasz treść wiadomości albo sam adres strony. Bez konta i bez podawania danych osobowych.
- Adresy sprawdzamy na Liście Ostrzeżeń CERT Polska i w publicznych rejestrach niebezpiecznych domen.
- Treść porównujemy ze znanymi schematami oszustw: presja czasu, prośba o kod, podszycie się pod markę.
- Dostajesz poziom ryzyka, wyjaśnienie „dlaczego” i listę kroków do wykonania w tej kolejności.
Zasady
Zasady, których nie zmienimy
- Zanim cokolwiek sprawdzimy, z wiadomości usuwane są dane, które mogą wskazać osobę: numery telefonu, kont, kart i PESEL.
- Nigdy nie napiszemy „ta wiadomość jest bezpieczna”. Najniższy poziom brzmi: nie wykryliśmy sygnałów oszustwa — i to nie jest gwarancja.
- Zawsze wyjaśniamy powód oceny. Sam wynik bez uzasadnienia nikomu nie pomaga.
Co możesz zrobić teraz
Zanim narzędzie ruszy
Artykuły opisują dokładnie te sygnały, które będzie sprawdzać analizator. Zacznij od swojej sytuacji.