Inwestycje Kryptowaluty Recovery scam

Oszustwo inwestycyjne: platforma pokazuje zyski, ale nie wypłaca

Tu ludzie tracą najwięcej w przeliczeniu na jedną osobę. CSIRT KNF zidentyfikował w 2025 roku ponad 41 tysięcy domen phishingowych, a zdecydowana większość z nich była związana z fałszywymi inwestycjami.

Fundacja GoodWay · Compass Czytanie: 7 min Aktualizacja:
Oszustwa inwestycyjne i kryptowaluty

Krótka odpowiedź

Fałszywa platforma inwestycyjna pokazuje rosnące zyski w panelu, a przy próbie wypłaty żąda kolejnej opłaty: podatku, prowizji albo „weryfikacji”. Kolejna wpłata nigdy nie odblokowuje wypłaty — to cały mechanizm tego oszustwa. Firmę sprawdź na liście ostrzeżeń publicznych KNF, zanim wpłacisz cokolwiek.

Narzędzie Compass

W przygotowaniu

Analizator wiadomości powstaje

Wkrótce wkleisz tu SMS-a, e-mail albo link, a narzędzie wyjaśni, co w nim wygląda podejrzanie i co zrobić w tej kolejności. Zanim to uruchomimy, wszystkie sygnały opisujemy poniżej — to te same, które będzie sprawdzać narzędzie.

Po czym poznać oszustwa inwestycyjne i kryptowaluty

Jeden sygnał wystarczy, żeby się zatrzymać. Zwykle występuje ich kilka naraz.

  • Gwarantowany zysk i zapewnienia o braku ryzyka. Nie istnieje inwestycja bez ryzyka.
  • Wypłata jest blokowana do czasu kolejnej wpłaty: podatek, prowizja, „weryfikacja konta”.
  • „Opiekun” prowadzi Cię przez instalację programu na komputerze albo przez pierwszy przelew.
  • Firmy nie ma na listach nadzoru finansowego, ale jest na liście ostrzeżeń publicznych KNF.
  • Kontakt przenosi się na Telegram albo WhatsApp, poza jakąkolwiek oficjalną ścieżkę.
  • Reklama z rozpoznawalną osobą, która „poleca” platformę — najczęściej deepfake.

Jak działa fałszywa platforma

Po rejestracji dzwoni „opiekun klienta”. Pierwsza wpłata jest niewielka, panel pokazuje szybki zysk, więc kolejna jest większa. Rachunek rośnie na ekranie, ale po drugiej stronie nie ma żadnej inwestycji — panel jest tylko obrazkiem.

Problem pojawia się przy wypłacie. Wtedy trzeba najpierw opłacić podatek, prowizję albo weryfikację. Każda opłata jest realnym przelewem, a wypłata nie następuje nigdy.

Pig butchering: długa znajomość przed inwestycją

Coraz częściej oszustwo zaczyna się od kilkutygodniowej znajomości na Telegramie, WhatsAppie albo portalu randkowym. Rozmowa nie dotyczy pieniędzy — buduje relację i zaufanie.

Propozycja „sprawdzonej platformy” pojawia się dopiero później i wygląda jak przyjacielska rada, nie jak oferta. Dlatego ta odmiana omija ostrożność osób, które nie zareagowałyby na reklamę.

Recovery scam: drugie oszustwo po pierwszym

Po stracie zgłasza się firma, która „odzyska Twoje pieniądze” za opłatą z góry. To zwykle ta sama grupa, która ma już Twoje dane i wie, że raz zapłaciłeś.

Nikt uczciwy nie pobiera zaliczki za odzyskanie środków. Odzyskiwaniem zajmuje się postępowanie karne i bank, a nie firma, która sama się do Ciebie zgłasza.

Jak sprawdzić firmę w minutę

Podmioty działające legalnie w Polsce są w rejestrach nadzoru finansowego. Podejrzane trafiają na listę ostrzeżeń publicznych KNF, która jest jawna i darmowa.

Sprawdzenie zajmuje minutę i jest jedyną czynnością, którą warto wykonać przed pierwszą wpłatą — nie po niej.

Co zrobić teraz

Rób po kolei. Każdy krok ma sens także wtedy, gdy poprzedniego nie udało się wykonać.

  1. Przestań dopłacać. Kolejna wpłata nigdy nie odblokowuje wypłaty.
  2. Zachowaj dowody: zrzuty panelu, korespondencję, potwierdzenia przelewów, dane „opiekuna”.
  3. Zgłoś sprawę bankowi — ostatnie przelewy da się czasem wstrzymać.
  4. Złóż zawiadomienie na policji i sprawdź firmę na liście ostrzeżeń publicznych KNF.
  5. Ignoruj oferty „odzyskania pieniędzy” za opłatą. To druga fala tego samego oszustwa.

Straciłeś pieniądze? Zobacz, gdzie to zgłosić i w jakiej kolejności →

Tak wygląda to teraz

Kampanie krążące dziś

  • Fałszywe platformy inwestycyjne z reklam z deepfake celebrytów.
  • Długa znajomość na Telegramie kończąca się „inwestycją” (pig butchering).
  • Fałszywe giełdy kryptowalut i „portfele” z panelem zysków.
  • Firmy obiecujące odzyskanie utraconych środków za opłatą.

Najczęstsze pytania

Pytania o oszustwa inwestycyjne i kryptowaluty

Jak sprawdzić, czy platforma inwestycyjna jest legalna?

Sprawdź nazwę i domenę na liście ostrzeżeń publicznych KNF oraz w rejestrach podmiotów nadzorowanych. Legalna firma ma numer zezwolenia, adres i dane rejestrowe, które da się zweryfikować niezależnie od jej własnej strony.

Platforma żąda podatku przed wypłatą. Czy to normalne?

Nie. Podatek od zysków kapitałowych rozlicza się w zeznaniu rocznym, a nie przelewem do platformy przed wypłatą. Żądanie opłaty warunkującej wypłatę jest najpewniejszym sygnałem oszustwa.

Czy da się odzyskać pieniądze z fałszywej platformy?

Rzadko i zwykle tylko częściowo. Szansa rośnie, gdy zgłosisz sprawę bankowi natychmiast po przelewie i złożysz zawiadomienie — przy szybkiej reakcji część środków bywa zabezpieczona na koncie odbiorcy. Przy płatności kartą zapytaj bank o chargeback.

Zgłosiła się firma, która odzyska moje pieniądze. Sprawdzić ją?

Nie wpłacaj nic. Oferty „odzyskania środków” za opłatą to osobny schemat oszustwa, wymierzony w osoby, które już raz straciły. Pomoc w odzyskaniu prowadzi bank i organy ścigania, bezpłatnie.

Czytaj dalej

Źródła i autorstwo

Autor: Fundacja GoodWay, program Compass. Fundacja Good-Way, KRS 0001237319. Ostatnia aktualizacja: .

Materiał edukacyjny, nie porada prawna ani finansowa. Nie sprzedajemy żadnych produktów.